|
"z pamiętnika tosi"
|
|
Wpis dodano: 01.04.2011 19:01
|
yyy...przez kilka ostatnich dni moja pani ciągle gada o jakimś szczurze,nie jestem pewna co to jest,na początku myślałam że to jest jedzenie ale teraz jestem pewna że ona chce mieć kolejnego pupila!?
nie dość że ma tą całą rybę która teraz pływa w jakimś telewizorze i moja pani ciągle się na nią patrzy i jeszcze mam mieć kolejnego konkurenta! i tak już poświęca mi coraz mniej czasu!
ale jeśli szczur to takie coś co ja łapie to chętnie się zgodzę! kiedyś będę musiała go złapać! mmm pycha! szczurek w sosie własnym! takiego to ja bym chciała na urodzinki które będą już w maju! haha!
nie ma jeszcze tego szczura a ta już mu dała imię! trochę się obawiam że o mnie już zapomni ;( ale jak coś do go zjem i będzie :D
ale chyba wtedy mnie wyrzuci,jak zjadłam tamtego gołębia to kurde udawała przez tydzień że mnie nie widzi więc mam nauczkę,pamiętam jej karcące słowa: "nie wolno jeść innych zwierzątek tosiu!" :P ok ok..nie bd chyba hehe,idę jeść,pani woła! papa1
|
|
|