
Kupując szczeniaka i przynosząc go ze sobą do domu nie zastanawiamy się jakim psem stanie się w przyszłości. Może później ta myśl zacznie do nas docierać, początkowo jednak każdy nieporadny kroczek szczeniaczka i próba zrobienia czegokolwiek przyprawia nas o śmiech i ogólne rozbawienie. Biegamy za nim z aparatem czy kamerą lub po prostu towarzyszymy dosłownie w każdej chwili. Do tego chętnie chwalimy się nowym nabytkiem przyjaciołom i znajomym a także innym ludziom, których spotykamy na spacerze.
I od tego zaczynają się problemy, chodź początkowo ich nie zauważamy, później je bagatelizujemy, by w końcu szczerze zdziwić się, dlaczego mój pies reaguje tak a nie inaczej?
Otóż, jak wiadomo, każde małe zwierzątko jest uznawane za słodkie, zabawne i do przytulenia. Niektórzy nawet używają sformułowania „do schrupania”! Każdy chce dotknąć, pogłaskać i potarmosić naszego małego przyjaciela, który takie pieszczoty przyjmuje z ochotą, aby potem coraz częściej i zuchwalej się ich domagać. No bo kto się oprze wielkim czarnym ślepkom śledzącym każdy nasz ruch, małemu różowemu języczkowi liżącemu nasze ręce, niezgrabnym grubaśnym łapkom proszącym o wzięcie na ręce, „bo przecież ten spacer już go zmęczył”?
Tak, moi kochani, powoli rozpieszczamy psa ucząc go, że każdy jest dobry, każdy należy do rodziny, do każdego można podejść prosząc o pieszczotę lub żebrząc o jedzenie. Pies nabiera wtedy przeświadczenia, że każdego człowieka należy wysłuchać jeśli ma się za to otrzymać nagrodę. Kiedy pies jest małym szczeniaczkiem, to w odpowiednich dawkach jest to trochę zrozumiałe, poza tym wpływa to na socjalizację psiaka z otoczeniem, innymi zwierzętami i ludźmi.
Ale czas biegnie, nasz przyjaciel wchodzi w okres młodzieńczy, a potem dorośleje. Zapominamy, że psy dorastają szybciej niż ludzie. Nawyki nagromadzone w domu i na spacerach mogą spowodować przykre i na pewno nie chciane sytuacje.
W okresie szczenięcym (12-16 tyg.) psiak uczy się już co oznacza hierarchia i kto w stadzie jest najważniejszy, zwracając uwagę na to komu trzeba się podporządkować, a kogo można nagiąć tak, by dosłownie, spadł o pozycję niżej w stadzie. Jednocześnie gryzie co popadnie, niszcząc nasze rzeczy, bo następująca zmiana zębów mocno daje mu w kość. U samców poziom testosteronu zaczyna wzrastać co powoduje zmiany w zachowaniu i większą pewność siebie. Każdy z łatwością zaobserwuje jak z małego szczeniaka psiak zmienia się w małego łobuza.
W wieku 4-8miesięcy zaczynają się ucieczki. I tu właśnie sprawę ułatwiają wszyscy Ci, których psiak poznał kiedy był szczeniakiem. Wołają, klaszczą, głaszczą gdy przybiegnie, czasem podadzą jakiś smakołyk. I na nic nasze wołanie! Rozproszona tym wszystkim psia uwaga nie tylko nie chce się skupić na nas, właścicielach i przewodnikach stada, ale także odbiega daleko od nas, dosłownie i w przenośni. Ucieczki psów stają się wtedy uciążliwe, przynoszą kłopoty i wstyd, którego mogliśmy uniknąć zaczynając pracę z psiakiem od najmłodszych lat.
A co się dzieje w okresie dojrzewania? Od 6 do 14 miesiąca życia zarówno u psów jak i u suk hormony szaleją dyktując zachowania czasem dla nich właściwe, dla nas znów uciążliwe. Pojawia się też zmienność nastroju, nagła złość i agresja lub nawet lęk w stosunku do czegoś lub kogoś, co pies dobrze znał i wcześniej akceptował. Te irracjonalne zachowanie może wpłynąć na kształtowanie się wychowania zwierzaka i jeśli temu nie zaradzimy, wiemy już co nasz czeka.
W zależności od rasy i wielkości psiak dojrzewa od roku do 4 lat. W tym czasie próbuje zdominować członków stada, by królować na wypracowanej pozycji do końca swoich dni. To brzmi strasznie, ale tak rzeczywiście jest, chodź niektóre psy mogą tego nie okazywać, zadowalając się tym co już osiągnęły. Natomiast inne, zwłaszcza te większe, obronne lub stróżujące rasy o niemałym temperamencie, stanowią poważne zagrożenie, gdy nie ma nikogo, kto nadawałby się na godnego Alfę w stadzie zwanym rodziną.
Musimy więc pamiętać, że począwszy od szczeniaka do dorosłości pies nabiera doświadczeń w każdym aspekcie życia, przyjmując je jako właściwe kształtuje swoje zachowanie i potem może zareagować w stosunku do nas nawet agresją , jeśli nagle będziemy chcieli skorygować NASZE błędy poczynione w przeszłości. Chcąc być odpowiedzialnymi właścicielami psów, musimy mieć świadomość, co robimy dobrze a co nie, wychowując naszego psiego przyjaciela.

| Zaloguj się, aby dodać komentarz! |

| Ilość pupili: | 4090 |
| Aktywni użytkownicy: | 3294 |
| Wpisów na blogach: | 251 |
| Dodanych filmów: | 241 |